s
Lachy Sądeckie

Lachy Sądeckie

Tańce Lachów Sądeckich

POLKA POD MAJDER ↔ Majderka – czyli polka w lewo. To najtrudniejsza polka do odtańczenia Nie ma swojej przyśpiewki, zamawiana u muzyki przez zawołanie tancerza: Zagrejcie mi podmajder lub  Majderke grejcie. Muzyka dwuczęściowa A-B, metrum 2/4, tempo szybkie. Złączone kierunkowe ręce tancerzy oparte są na jego lewym biodrze. Para tańczy w miejscu lub po linii koła, tylko obrotami w lewo, tym samym krokiem przez całą melodię. Tancerz: cztery małe akcentowane kroki w miejscu od prawej nogi. W pierwszym takcie na „raz i dwa” przeskok z lewej nogi na prawą z ugięciem kolan, z równoczesnym wyrzuceniem lewej nogi skośnie w przód w lewo opartej na pięcie i częścią obrotu całego ciała w lewo. W drugim takcie tańczy krok polki od lewej nogi z dalszą częścią obrotu w lewo. Tancerka: cztery małe kroki w miejscu od lewej nogi. Następnie z odbicia się lewą nogą przeskok na prawą nogę na „raz” w takcie, nad wysuniętą lewą  nogą tancerza,  na „i dwa” - dwa małe kroki (lewa, prawa), z częścią obrotu w lewo. W drugim takcie krok drobnej polki z dalszą częścią obrotu w lewo.

POLKA WŚCIEKŁO – popularna w całym regionie, bardzo lubiana i chętnie tańczona przez tancerzy bez względu na wiek, przy różnych okazjach. Nie ma swojej przyśpiewki, zamawiana przez zawołanie: Wściekło polka!. Tancerz tańczy prawie w miejscu na mocno ugiętych kolanach, a tancerka wokół niego. Zmianę kierunku wirowania tancerz zaznacza mocnym przytupem na końcu frazy muzycznej.

TRAMELPOLKA ↔ Tramelka. Taniec ma swoją tradycyjną przyśpiewkę: Tromelpolka roz, dwa, trzy, kto nie umi niech patrzy, a kto umi niech hulo i do siebie przytulo, ale w regionie funkcjonują  jeszcze inne teksty do tej melodii. Podczas całego tańca para tańczy w ujęciu półokrągłym. Tempo umiarkowane, metrum 2/4, ale kroki rozliczane są w rytmie ósemkowym ponieważ charakterystyczną cechą jest właśnie ósemkowe uginanie nóg w kolanach, czyli krok „sprężynujący”. Tańczy się trzema różnymi krokami przez tancerza i tancerkę w taki sam sposób.  Pierwszy z nich, to dwa posuwiste kroki w przód lub w tył w rytmie ćwierćnut, z czterema ugięciami kolan. Drugi, to krok bardzo drobnej polki w obrocie w prawo lub w lewo, w rozliczeniu „raz i dwa i” z uginaniem kolan. Podczas drugiego „i” przesunięcie małym łukiem wolnej nogi w przód lub w tył. Trzeci krok to półobroty w prawo i w lewo z czterokrotnym ugięciem kolan. Żaden krok nie jest przypisany do jakiejkolwiek części melodii. Tancerz decyduje jakim krokiem chce tańczyć. Tramelkę tańczy się we wszystkich kierunkach, dowolnie wybranym krokiem.

POLKA GWÓŹDŹ – znana jest tylko jedna ośmiotaktowa melodia wielokrotnie powtarzana, do której się śpiewa i tańczy. Pierwsze trzy zwrotki śpiewają chłopcy, czwartą dziewczęta. Śpiew przedzielany jest tańcem. Metrum 2/4, tempo tańca szybkie, śpiewu wolniejsze. Ujęcie rąk podstawowe. Tancerze zaczynają śpiewem: Nikto nom nimoze, za nase pinązki, nikto nom nimoze, za nase – roz, po czym jeden woła do muzyki; Polka gwóźdź! I tańczą: 3 kroki drobnej wirowej polki w prawo, potrójny przytup z pochyleniem się w przód, znów 3 kroki polki w obrocie i otwarcie pary z głębokim przysiadem tancerza. Wszystkie kroki para powtarza jeszcze raz. Druga zwrotka to: Śpiywać i tańcować i dziopy całować, nikto nom nimoze zakozać – roz. Tańczą w taki sam sposób jak wyżej. Trzecia zwrotka: Sprzedom jo se sprzedom, kłonisia i klace, a tobie za wionek zapłace – roz. Dziewczęta odpowiadają śpiewem: W polu groch, w polu groch, na niom grochowianka, wara chłopcy wara, łod wionka – roz. Tańczą lub rozchodzą się.

SZARPAK – jest to bardziej zabawa taneczna wykonywana w kilka par, często łączona z krzyżakiem. Metrum 2/4, tempo szybkie. Para stoi zwrócona przodem do siebie, ręce złączone dłońmi na krzyż wykonują energiczne ruchy „szarpania” zgodne z rytmicznymi krokami, którymi są: 2 przeskoki (w wykroku) z nogi na nogę w przód w rytmie ćwierćnut, 4 szybkie przeskoki w rytmie ósemkowym. Ten zestaw kroków tancerze powtarzają łącznie 4 razy. Następnie tańczą drobną polkę obrotami w prawo i w lewo, w miejscu lub po obwodzie koła w ujęciu podstawowym.

WALC STAROŚWIECKI – to dostojny spokojny taniec jednej pary starszych gospodarzy, wykonywany w przytuleniu do siebie. Kobieta opiera głowę na prawym barku mężczyzny, a złączone ręce kierunkowe, zgięte w łokciach położone na lewym barku partnera. Często przed tańcem tancerz śpiewa od razu cztero-zwrotkową przyśpiewkę lub dzieli ją pomiędzy tańcem. 1) Bułem w karcmie miołem cas niemały, piułem piwko polułem cygary – roz, 2) Bułem w karcmie miołem cas niemały, ino mi sie dwie panny widziały – roz. 3) Jedny Kaśka, a drugij Maryna, jedna ze wsi, a drugo ze młyna – roz. 4) Ze wsi biydno, ze młyna bogato, Kaśka ładno, Maryna garbato – roz. Tańczą równymi drobnymi krokami w metrum 3/4 (walczyka) wykonywanymi w linii, 3 kroki do przodu i 3 kroki do tyłu, w ciągłym obrocie w prawo lub w lewo, w tempie umiarkowanym z przyspieszaniem w drugiej części melodii.

WOLNY WALC – w regionie znane są dwie melodie tego tańca. Najbardziej popularna jest przy- śpiewka; 1.Cyje to kłonisie, po stawie pływajom, pewnie Jasiońkowe Kasieńki sukajom. 2. Sukajom po stawie, sukajom po lesie, a Jaś do Kasieńki, gorzołecke niesie. 3. Co jo sie nachłodziuł, kłonisia nawodziuł, napodpiroł ściany, Boze mój kłochany, - śpiewana podczas tańca, w jego I części.  Metrum 3/4, tempo wolne, spokojne, melodia dwuczęściowa. Ujęcie rąk w parze za różnoimienne dłonie w 1 cz. tańca i okrągłe (za ramiona powyżej łokci) w 2 cz. Podstawowym krokiem tańca jest chód małymi krokami w rytmie ćwierćnut. Para wykonuje w miejscu 9 kroków w I kierunku, 9 kroków w II kierunku, potarza te kroki jeszcze raz, po czy przytupuje, zmienia ujęcie rąk na okrągłe  i półobrotami przemieszcza się po obwodzie koła w I kier., potem w II kier. Przy następnych zwrotkach, stosując te same kroki, tańczą we wspólnym kole lub w dwóch kołach współrzędnych.

SZYBKI WALCZYK – Jak sama nazwa wskazuje tańczy się go w tempie dość szybkim, drobnymi krokami w rodzaju posuwistego lekkiego biegu. Taniec ma dwie części zgodnie z dwuczęściową melodią. Popularna jest trzy zwrotkowa przyśpiewka śpiewana przed tańcem, przez kobiety (1 i 3 zwrotka) i przez mężczyzn (2 zwrotka).  1.Ujodeś mie piesku ujod, nimiałam ci sesnostu lot, ujodeś mie w prawom nozke, bez trzewicek, bez pońcoske. Ref. Waśtanda waryjo, waśtanda waryjo, hultaj rach – ciach – ciach, wywijo. 2. Jak ta nozka jom bolała, to sie Kasia rozpłakała, pociesoł jom Jasiek luby i namowioł jom do zguby. Ref.. Waśtanda waryjo… itd. 3. Jak ta nozka mie bolała, na Jasieńkam zawołała, pójdźze Jasiu smaruj nozke, dom ci za to buzi troske. Ref. Wastanda waryjo….

Tancerze w parze ustawieni przodem do siebie, on przodem do I kier., ona tyłem, tańczą: dwa kroki walczyka z „podrygiem” w pełnym obrocie w prawo, jeden krok w przód i dwa przytupy z pochyleniem się pary do nogi przytupującej. Takie same kroki jw. ale obrotem w lewo. Powtarzają jeszcze raz kroki z obrotem w prawo i w lewo, po czym w ujęciu podstawowym tańczą 6 kroków drobnego walczyka w I kierunku obrotami w prawo, otwarcie pary z podwójnym przytupem i 6 kroków walczyka w II kierunku obrotami w lewo. Kończą podwójnym przytupem.

WARSZAWIANKA – W regionie Lachów znana jest jedna melodia trzy częściowa A-B-C bez przyśpiewki i do niej trzy części tańca. Podobieństwo do tańca o tej samej nazwie u Krakowiaków Wschodnich może sugerować zapożyczenie i przyswojenie jej na swój sposób tańczenia lub ich wspólne pochodzenie, czego dotąd nie udało się ustalić. Metrum 3/4, tempo umiarkowane, z przyspieszeniem w ostatniej części. Tancerze w parze zwróceni przodem do siebie, w ujęciu podstawowym (tancerz przodem do I kier.) tańczą takimi samymi krokami w kolejności: 1 część - trzy kroki posuwiste płaskie do przodu, powtórzone jeszcze dwa razy, jeden akcentowany krok do boku z wytrzymaniem do końca taktu, powtórzenie kroków od początku. 2 część to 4 półobroty, wykonywane trzema krokami, raz za prawą ręką raz za lewą. Każdy półobrót zakończony jest akcentowanym krokiem do boku – jak w I części.  3 część w tempie szybszym to, pełny obrót pary trzema krokami w prawo i podwójny przytup oraz obrót w lewo z podwójnym przytupem kończącym taniec.

KRAKOWIOKI – to taniec samych kawalerów (chłodoków) przeniesiony z obrzędu weselnego na scenę do tanecznych programów zespołów regionalnych. W tradycji był zwyczaj, że kiedy we wsi odbywało się wesele, pod dom weselny przychodzili kawalerowie „nie proszeni goście”, by sobie potańczyć przy muzyce. Kiedy po oczepinach trwała zabawa, jeden z grupy prosił ojca pani młodej lub pierwszego drużbę o pozwolenie wejścia do izby i potańczenie. Uzyskawszy zgodę, stawali przed muzyką w grupie, w rzędach – nigdy w kole, śpiewali przyśpiewkę, płacili do basów i tańczyli popisując się swoją sprawnością różnymi krokami, szczególnie przed dziewczętami. Tańczyli w stronę muzyki i w przeciwną:1) idąc w przód w rymie ćwierć nut, zwykłymi krokami z unoszeniem w górę kolan. 2) cofali się przez zwrot stóp raz jednej, raz drugiej nogi, 3) szli do przodu krokiem akcentowanym z dosuwaniem drugiej nogi (2 kroki w takcie), z uniesioną ręką w górze, 4) cofali się przez niby przeskok na jednej nodze, z pociąganiem nieaktywnej drugiej nogi oraz 5) ujmując się za dłonie, w ustawieniu w jednym szeregu, tańczyli „siadanego” czyli głębokie przysiady na „raz”, a na „dwa” wyrzucanie zawsze tej samej nogi w przód. Każdy taki krok w ośmiotaktowych krakowiakach, kończyli różnym przytupem. Kiedy spodobali się, mogli przez jakiś czas pozostać i potańczyć z dziewczętami, uczestniczkami wesela. W przeciwnym razie, musieli opuścić dom weselny.

PARADA – to taneczne wzajemne podziękowanie sobie za wspólny taniec. Melodia dwuczęściowa w metrum 2/4, tempo marszowe. Pary idą spokojnymi krokami po obwodzie koła para za parą i w 2 cz. melodii, w zwolnionym tempie kłaniają się sobie w parze, wszystkim we wspólnym kole, znów sobie w parze i muzykantom.

TANIEC OCZEPINOWY – Kiedy po oczepinach pani młoda tańczyła ze swoją matką, otaczały je ciasnym kółkiem druhny i starościny, utrudniając panu młodemu dostęp do jego małżonki. Kiedy ta sytuacja przedłużała się, bywało nieraz tak, że chłopcy ponad utworzonym kołem, wrzucali pana młodego  do środka, by mógł wreszcie zatańczyć ze swoją żoną.

 

Opracowanie: Michalina Wojtas

Bibliografia

1. Lidia Michalikowa – Folklor Lachów Sądeckich, wyd. COMUK, Warszawa 1974

2. Michalina Wojtas – Tańce Lachów od Sącza, od Limanowej, od Szczyrzyca, wyd. własne, Nowy Sącz 2007.

3. Badania własne w terenie w latach 70-tych XX w.